Krótka relacja z LATO KWIATÓW - Otmuchów oraz testowanie Jim Beam w nowej butelce
By mysweetlittlebunny91 - 07:54:00
Ten weekend spędziłam wypoczywając w swojej rodzinnej miejscowości. Tak się złożyło, że jak co roku, odbywał się niedaleko niej festiwal kwiatów a mianowicie Lato Kwiatów.
Impreza ta ma miejsce w małej miescowości o nazwie Otmuchów i jest już tradycją, że organizowana jest na początku lipca :).
Atrakcji było co nie miara - wszędzie kolorowe jarmarki i rzędy wystawianych kwiatów.
Z kwiatów wiele egzotycznych roślin (bonsai, rosiczka), jak i nasze polskie gatunki. Lato kwiatów, to okazja, aby kupić wszelkie zioła jak np. bazylia, tymianek oraz rośliny akwariowe, nasiona, sadzonki, kaktusy po aktracyjnych cenach i prosto od hodowców.
Na Lato kwiatów, jeżdzę głównie po to, aby zachwycać się nowymi okazami i kupić jakąś ciekawą niespotykaną roślinę do doniczki. Poza tym, na miejscu możemy zaczerpnąć ciekawych porad apropo sadzenia i prowadzenia roślin.
To dobre miejsce na wypad z rodziną. Jarmarki i bazarki dookoła to wszelakie "szwarc mydło i powidło" co ma jakiś tam urok :)
W tym roku, zachwyciło mnie stoisko z opuncjami. Dodatkowo, bardzo cenię stoiska z handmade - to wspaniałe jeśli ludzie sami tworzą różne cudeńka i sprzedają :) W tym roku podobały mi się rzeczy z betonu oraz dekory w stylu shabby chic.
Imprezie towarzyszyły koncerty. W tym roku Bednarek, Afromental.
Duży minus takich imprez, że brakuje dobrych miejsc z jedzeniem - w większości śmieciowe. Cenię jeśli możemy się poświętować i dobrze zjeść na miejscu (nie mając po tym jakiś problemów żołądkowych)- tutaj jednak same tłuste odsmażane rzeczy, fast foody... czyli wszędzie smażenina.
Po powrocie do Wrocławia, testowałam z moim ukochanym Jim Beam'a, który przyszedł parę tygodni temu. Jim Beam z okazji nowego opakowani i zmiany etykiety, wybrał 1500 testerów.
Smak jak zwykle niepowtarzalny. Jestem wielką zwolenniczką whiskey i z trunków wybieram właśnie ją.
Dla mnie idealne połączenie to: Coca - Cola + lód + whiskey
Co do testów:
Jim Beam pomimo zmiany etykiety, zachował swój niezwykły smak i aromat. Idealny na wieczory zadumy i z przyjaciółmi.
ps- Pamiętajmy, że każdy alkohol należy zawsze pić z umiarem.! (dozwolony od lat +18)
Jakie festiwale/ imprezy w Polsce polecacie jeszcze na lato? :)
Bunny.
Impreza ta ma miejsce w małej miescowości o nazwie Otmuchów i jest już tradycją, że organizowana jest na początku lipca :).
Atrakcji było co nie miara - wszędzie kolorowe jarmarki i rzędy wystawianych kwiatów.
Z kwiatów wiele egzotycznych roślin (bonsai, rosiczka), jak i nasze polskie gatunki. Lato kwiatów, to okazja, aby kupić wszelkie zioła jak np. bazylia, tymianek oraz rośliny akwariowe, nasiona, sadzonki, kaktusy po aktracyjnych cenach i prosto od hodowców.
Na Lato kwiatów, jeżdzę głównie po to, aby zachwycać się nowymi okazami i kupić jakąś ciekawą niespotykaną roślinę do doniczki. Poza tym, na miejscu możemy zaczerpnąć ciekawych porad apropo sadzenia i prowadzenia roślin.
To dobre miejsce na wypad z rodziną. Jarmarki i bazarki dookoła to wszelakie "szwarc mydło i powidło" co ma jakiś tam urok :)
W tym roku, zachwyciło mnie stoisko z opuncjami. Dodatkowo, bardzo cenię stoiska z handmade - to wspaniałe jeśli ludzie sami tworzą różne cudeńka i sprzedają :) W tym roku podobały mi się rzeczy z betonu oraz dekory w stylu shabby chic.
Imprezie towarzyszyły koncerty. W tym roku Bednarek, Afromental.
Duży minus takich imprez, że brakuje dobrych miejsc z jedzeniem - w większości śmieciowe. Cenię jeśli możemy się poświętować i dobrze zjeść na miejscu (nie mając po tym jakiś problemów żołądkowych)- tutaj jednak same tłuste odsmażane rzeczy, fast foody... czyli wszędzie smażenina.
Lato Kwiatów Otmuchów
Po powrocie do Wrocławia, testowałam z moim ukochanym Jim Beam'a, który przyszedł parę tygodni temu. Jim Beam z okazji nowego opakowani i zmiany etykiety, wybrał 1500 testerów.
Smak jak zwykle niepowtarzalny. Jestem wielką zwolenniczką whiskey i z trunków wybieram właśnie ją.
Dla mnie idealne połączenie to: Coca - Cola + lód + whiskey
Co do testów:
Jim Beam pomimo zmiany etykiety, zachował swój niezwykły smak i aromat. Idealny na wieczory zadumy i z przyjaciółmi.
ps- Pamiętajmy, że każdy alkohol należy zawsze pić z umiarem.! (dozwolony od lat +18)
Testowanie Jim Bean.
Jakie festiwale/ imprezy w Polsce polecacie jeszcze na lato? :)
Bunny.
Znacie Happy Little Truck ? to teraz szykuje się Niezły dym :)
By mysweetlittlebunny91 - 10:17:00
Od pewnego czasu, chciałam wybrać się do pizzerii Niezły Dym we Wrocławiu. Zatem nadarzyła się taka okazja i zabrałam na pizzę swojego lubego z okazji imienin :) (Wcześniej udało mi się też zabrać ukochaną siostrę <3)
Spróbuję opisać w kilku słowach:
Jeśli mieliście okazję spróbować czegoś z foodtruck'a Happy Litttle Truck - to chyba nie muszę wam nic mówic, ale jeśli nie, to...
Według mnie numer jeden ze wszystkich pizzerii w jakich dotychczas jadłam we Wrocławiu.
Dlaczego?
Otóż tłumaczę :
Happy Litttle Truck to foodtruck, który otworzył swój lokal z pizzą na Placu Teatralny 1 we Wrocławiu (czynny od 12.00 do 22.00).
Zalety:
+ piękny lokal :) minimalistyczny, prosty - czysty :) przestronny :)
+ super załoga (ekipa) - która w bardzo miły i życzliwy sposób obsługuje gości - przyjazny klimat
+przystępne ceny :) od 17zł do 27zł
+przepyszna pizza - prosto z pieca
+ jeśli nie ma zbyt wielu klientów - czas oczekiwania to nawet 5 minut i już mamy pizzę przed sobą
+pomimo małego wyboru - pizze są tak smakowite, że można zjeść całą bez poczucia zapełnienia
+idealne, cienki i bardzo dobrze wypieczone ciasto, smak..połączenie mamma mia - no przekonajcie się sami :)
+człowiek jest się w stanie najeść :) idealne na obiad, kolację z przyjaciółmi
Wady:
Jak dla mnie brak, chociaż zdarza się, że pizza może być za bardzo wypieczona (mi zdarzyły się, czarne przypieczenia po piecu - to normalne, ale jednak psuło mi nieco smak i zechciałam je zeskrobać widelcem)
Gdy są tłumy czas się wydłuża, ale nie jest przekraczany (jeśli powiedziano, że będzie do 30minut tak będzie, a nie, że czekamy godzinę..)
Podsumowując :) Nie będę was zmuszać, ale jedynie powiem, abyście się przekonali sami. Ja z czystym sercem tylko polecam :)
Pizzeria mnie nie zawiodła i wiem, że będę tam powracać :)
Załączam wam zdjęcia:
Myśmy zamówili Timo i Margherite :) Yuumm!
Lokal Niezły Dym
A we Wrocławiu, jakie pizzerie mi jeszcze polecacie?
Bunny.
Second Hand'owe perełki minionego tygodnia oraz WYPRZEDAŻE i łupy w H&M
By mysweetlittlebunny91 - 12:21:00
Tydzień zaczął się niezwykle, jeśli chodzi o kolejne łupy z H&M i Second Handów. W czwartek odwiedziła mnie moja siostra i to z nią w tym tygodniu szukałyśmy niepowtarzalnych okazji i promocji.
Udało się! :) Od 15 czerwca trwają wyprzedaże w H&M do -50% od ceny z metki. Miałyśmy okazję kupić wypatrzone wcześniej ciuchy po okazyjnych cenach. Ponadto buszowałyśmy po naszych ulubionych lumpeksach i udało się zakupić oto takie perełki (możecie wierzyć lub nie, ale ceny są autentyczne - załączam często paragony :) :
1. buty koturny czarne Econom - 1,75zł
koturny Atmosphere
Jeden z najlepszych łupów ever - rolki znanej firmy ROLLERBALDE, mój rozmiar za 2zł :) łaaaaa.... Muszę wam się przyznać, że nigdy nie miałam okazji jeździć na rolkach, jednak jak zobaczyłam je na półce w second hand, nie mogłam się powstrzymać przed kupnem. Co prawda nie ukrywam, że widać na nich delikatne ślady użytkowania, ale poza tym są w pełni sprawne :) Czyli już wiem co będę robić w weekend :D śmigać na rolkach albo się uczyć na nich jeździć :p. Zobaczymy jak wyjdzie :)
2. ROLKI Rollerblade- za 2zł !!!!!! (załączam zdjęcie paragonu)
Cena za rolka 2zł :) nazwa odzież używana używana jest często na wszystko w SH.
3. Torebki - co prawda to łup mojej przyjaciółki, ale dała mi je w prezencie - torebki z second hand - łączna cena 3zł :)
4. Z wyprzedaży z H&M kupiłam zestaw, który już kiedyś mierzyłam, ale tylko czekałam, aż będą zniżki. Czekanie się opłaciło, bowiem za zestaw zamiast 98zł zapłaciłam 50zł :))
Ja i moja siostra <3 na SECOND handowym 'polowaniu' :)
Co myślicie o SECOND HAND? Chodzicie? Lubicie? :)
Bunny.
Jedyna taka noc w roku - NOC Z DESIGN_EM 2016 Siła Zmysłów w Domarze
By mysweetlittlebunny91 - 04:33:00
Wczoraj miałam okazję uczestniczyć w niezwykłym wydarzeniu, jakim jest NOC Z DESIGNEM. Ósma edycja skupiała się głównie na sile naszych 5 zmysłów. Przygotowano na tę okazję strefy tematyczne, odwołujące się m.in. właśnie do wzroku, smaku, węchu i dotyku. W danej strefie (STREFA SMAKU, ZAPACHU) mogliśmy degustować niezwykłe potrawy oraz poczuć nieziemskie zapachy.
Znajdowało się tam wszystko dla miłośników dobrego i pięknego designu. Nowoczesne wzornictwo, niezwykłe formy, najnowsze technologie.
Ponadto na Nocy z Designem, wystawione zostały drewniane eksponaty i mogliśmy podziwiać niezwykłe rzeźby oraz sztukę.
Wystawcy prześcigali się w prezentowaniu swoich najnowszych i ekskluzywnych kolekcji mebli i dodatków.
Noc z Designem wystartowała o 19.00 a zakończyć się miała planowo o północy.
Wydarzeniu towarzyszyło wiele imprez dodatkowych, afterparty, występy, pokazy.
Wszystko dla mnie byłoby idealne, gdyby nie fakt, że na wydarzenie poszłam niedoleczona i niestety nie dotrwałam do końca. Jednak to co zobaczyłam to moje :) Impreza na bardzo wysokim poziomie. Bardzo podobało mi się wzornictwo i design, wystawionych kolekcji.
więcej na stronie: http://domar.pl/
Znajdowało się tam wszystko dla miłośników dobrego i pięknego designu. Nowoczesne wzornictwo, niezwykłe formy, najnowsze technologie.
Ponadto na Nocy z Designem, wystawione zostały drewniane eksponaty i mogliśmy podziwiać niezwykłe rzeźby oraz sztukę.
Wystawcy prześcigali się w prezentowaniu swoich najnowszych i ekskluzywnych kolekcji mebli i dodatków.
Noc z Designem wystartowała o 19.00 a zakończyć się miała planowo o północy.
Wydarzeniu towarzyszyło wiele imprez dodatkowych, afterparty, występy, pokazy.
Wszystko dla mnie byłoby idealne, gdyby nie fakt, że na wydarzenie poszłam niedoleczona i niestety nie dotrwałam do końca. Jednak to co zobaczyłam to moje :) Impreza na bardzo wysokim poziomie. Bardzo podobało mi się wzornictwo i design, wystawionych kolekcji.
Cóż wam mogę powiedzieć, jeśli nie planujecie nic za rok, to wpadnijcie do Wrocławia :) Domar najprawdopodobniej będzie kontynuował kolejne edycje.
Jedyna taka w roku okazja, aby poznać nowych ludzi (projektantów, artystów, designerów), podziwiać piękne wzornictwo, nasycić zmysły i poradzić się :)
do zobaczenia za rok! <3 Domar dziękuję za tak wspaniały event! <3
więcej na stronie: http://domar.pl/
Bunny.
Parę tygodni temu, miałam okazję zamówić Boże Krówki. Było to przed dniem Matki, bowiem to mamie chciałam je sprezentować. Kilka słów wstępu. A więc - na Facebooku, polubiłam stronę Boże Krówki. Wczytując się głębiej - bardzo spodobała mi się inicjatywa firmy.
Boże Krówki to 100% wyrabiane ręcznie, handmade, z najlepszej jakości składników krówki.
Kto z nas nie lubi ciągutek?
Lecz nie o tym wam chciałam powiedzieć - piękną i wyróżniającą inicjatywą jest fakt, że Boże Krówki, to piękny sposób na prezent a jednocześnie po otwarciu, zobaczymy cytaty z Biblii czy świętych.
To bardzo motywujące. Takie "papierki" z cytatami, możemy nawet zawiesić na tablicy korkowej czy na lodówce.
Wcześniej o tym nie wiedziałam, ale Boże Krówki mają kilka punktów sprzedaży w Polsce. W tym we Wrocławiu, Poznaniu, Krakowie.
Ceny wahają się od 10zł do 25zł. Ale powiem wam jedno: warto :)
Pięknie opakowane, z cytatami.
Jeśli nie macie pomysłu na prezent - dla przyjaciela, znajomego, rodziców - to mogę wam ze szczerego serca polecić.
Więcej: http://bozekrowki.pl/
Bunny.
by Sweetlittlebunny
Dziś już przyszła do testowania wyczekiwana paczuszka od marki ArtDeco :) Jak wspominałam wcześniej ("Dlaczego uwielbiam poniedziałki...") marka postawiła tym razem na "minimal look"- look w minimalistycznym wydaniu, look naturalny, dziewczęcy, delikatny i subtelny, jednocześnie podkreślający naszą urodę.
Podzielę sie zatem z wami opinią, na temat podkładu marki ArtDeco.
Pierwsze co mi bardzo przypadło do gustu to... zapach! Nieziemski! Nie do opisania. Ja nakładałam pokład metodą na mokro i nie mogłam przestać się nawąchać, tak przyjemnie mi pachniał.
Zapach nie jest drażniący, powiedziałabym, że to taka jakby kwiatowa, delikatna nuta.
ZALETY:
+zapach, pozostawia ciekawą nutę i utrzymuje się długo, nie jest drażniący!
+bardzo dobre krycie
+świetne nawilżenie
+matowy look
+świetny do każdej cery
+lekka, płynna konsystencja (nie jest ciężki)
+bardzo dobrze się wchłania
Wady:
- z wad wymieniłam bym tylko CENĘ - około 115zł . Dostępny w sieci Douglas TUTAJ
Ale po pierwszej aplikacji, uważam, że jest warty swojej ceny.
Bardzo podoba mi się inicjatywa marki, ponieważ sama jestem minimalistką i cenię minimalizm. Oto efekty z wykorzystaniem podkładu Artdeco:
Podzielę sie zatem z wami opinią, na temat podkładu marki ArtDeco.
Pierwsze co mi bardzo przypadło do gustu to... zapach! Nieziemski! Nie do opisania. Ja nakładałam pokład metodą na mokro i nie mogłam przestać się nawąchać, tak przyjemnie mi pachniał.
Zapach nie jest drażniący, powiedziałabym, że to taka jakby kwiatowa, delikatna nuta.
ZALETY:
+zapach, pozostawia ciekawą nutę i utrzymuje się długo, nie jest drażniący!
+bardzo dobre krycie
+świetne nawilżenie
+matowy look
+świetny do każdej cery
+lekka, płynna konsystencja (nie jest ciężki)
+bardzo dobrze się wchłania
Wady:
- z wad wymieniłam bym tylko CENĘ - około 115zł . Dostępny w sieci Douglas TUTAJ
Ale po pierwszej aplikacji, uważam, że jest warty swojej ceny.
Bardzo podoba mi się inicjatywa marki, ponieważ sama jestem minimalistką i cenię minimalizm. Oto efekty z wykorzystaniem podkładu Artdeco:
MGR Sztuki i "Projekty nowych serii grup opakowań dla firmy Wedel."
By mysweetlittlebunny91 - 11:23:00
Z bloga wyłączyłam się na dwa dni, bo...
W piątek, dokładnie 17.06, miałam obronę swojej pracy dyplomowej pod tytułem:
"Projekty nowych serii grup opakowań dla firmy Wedel."
Co dziwnie, nie czułam stresa, ponieważ byłam pewna swojej pracy. Zdecydowałam się właśnie na ten temat (nie... nie lubie aż tak czekolady i nie jadam jej tak często :), ponieważ, firma Wedel kiedyś wiodła prym na rynku polskich czekolad (aktualnie przejęta przez japoński koncert Lotte) i mając w głowie pewna ideę, zdecydowałam się, że to dla niej zrobię ciekawie zaprojektowane opakowania z grafiką polskich malarzy i polskich gór. Dodatkowo w różnych etapach projektowych, te pomysły się mnożyły. Efekt końcowy zaskoczył nie tylko mnie ale i mojego promotora. Do edycji 'polskiej serii' stworzyłam jeszcze serię minimalistyczną.
Kiedyś zechciałam kupić znajomej czekoladę a na półkach nie widziałam niczego ciekawego. Żadne z opakowań nie przykuło szczególnie mojej uwagi. Stąd zaparłam się i stwierdziałam, że spróbuję stworzyć coś oryginalnego i ciekawszego.
Aby zobaczyć efekty mojej pracy, serdecznie zapraszam was do polubienia mojego fanpage'a, gdzie, w poszczególne dni, będę wrzucać kolejne projekty: >https://www.facebook.com/BeataWladykaDesign/
Podsumowując - był to dla mnie niezwykły czas, ponieważ to co robiłam - tworzyłam z pasją. Mogłam puścić wodzę wyobraźni i pokazać, że opakowania też mogą być designerskie.
W ten weekend, świętowałam hucznie z rodziną. Dziękuję też znajomym i bliskim, za tak ciepłe słowa i gratulacje. Tylko motywujecie do dalszej pracy i działań.
Uważam, że w Polsce, brakuje ciekawych rozwiązań dla opakowań czekolad... A jeśli już są to z wyższej półki cenowej. Co myślicie?
Bunny
Aby obejrzeć projekty zapraszam na www: https://www.facebook.com/BeataWladykaDesign/
W piątek, dokładnie 17.06, miałam obronę swojej pracy dyplomowej pod tytułem:
"Projekty nowych serii grup opakowań dla firmy Wedel."
Co dziwnie, nie czułam stresa, ponieważ byłam pewna swojej pracy. Zdecydowałam się właśnie na ten temat (nie... nie lubie aż tak czekolady i nie jadam jej tak często :), ponieważ, firma Wedel kiedyś wiodła prym na rynku polskich czekolad (aktualnie przejęta przez japoński koncert Lotte) i mając w głowie pewna ideę, zdecydowałam się, że to dla niej zrobię ciekawie zaprojektowane opakowania z grafiką polskich malarzy i polskich gór. Dodatkowo w różnych etapach projektowych, te pomysły się mnożyły. Efekt końcowy zaskoczył nie tylko mnie ale i mojego promotora. Do edycji 'polskiej serii' stworzyłam jeszcze serię minimalistyczną.
Kiedyś zechciałam kupić znajomej czekoladę a na półkach nie widziałam niczego ciekawego. Żadne z opakowań nie przykuło szczególnie mojej uwagi. Stąd zaparłam się i stwierdziałam, że spróbuję stworzyć coś oryginalnego i ciekawszego.
Aby zobaczyć efekty mojej pracy, serdecznie zapraszam was do polubienia mojego fanpage'a, gdzie, w poszczególne dni, będę wrzucać kolejne projekty: >https://www.facebook.com/BeataWladykaDesign/
Podsumowując - był to dla mnie niezwykły czas, ponieważ to co robiłam - tworzyłam z pasją. Mogłam puścić wodzę wyobraźni i pokazać, że opakowania też mogą być designerskie.
W ten weekend, świętowałam hucznie z rodziną. Dziękuję też znajomym i bliskim, za tak ciepłe słowa i gratulacje. Tylko motywujecie do dalszej pracy i działań.
Uważam, że w Polsce, brakuje ciekawych rozwiązań dla opakowań czekolad... A jeśli już są to z wyższej półki cenowej. Co myślicie?
Bunny
Tak świętujęęęę! ;d
Pani Mgr
Cupsell.pl Moje ilustracje na kubkach, tshirtach i dodatkach.
By mysweetlittlebunny91 - 01:49:00
Jeśli lubicie minimalistyczne podejście do życia i lubicie się wyróżniać to...
Firma Cupsell.pl zaprosiła mnie do współpracy. Swoje gadżety w firmie mają takie postacie Internetu jak Adbuster, Banshee, Historia Bez Cenzury. Na razie w takiej formie, później dojdą inne, ciekawsze wzory, motywy.
Chętnie przyjmę od was zlecenia na grafiki, jakie mogę indywidualnie dla was wykonać na kubek, koszulkę fullprint, torbę czy przypinki i wiele innych.
*PLAKATY
*KOSZULKI FULLPRINT
*KUBKI
*TORBY
zapraszam <3
więcej motywów i wzorów na moim fanpagu: https://www.facebook.com/BeataWladykaDesign/ (zostaw po sobie like'a :*)
Bunny.
NOWY LOOK! Dlaczego uwielbiam poniedziałki 2 - darmowe cięcie i ambasadorka programu ARTDECO
By mysweetlittlebunny91 - 12:50:00
Dzisiaj miałam zalatany dzień, ponieważ od rana poprawiałam plansze na swoją pracę magisterską, która odbędzie się już w ten piątek. Jednak to już nie pierwszy raz poniedziałek okazuje się dla mnie życzliwym dniem.
Pomimo deszczu, pogoda mnie nie zniechęciła, aby zajrzeć do biblioteki i pochodzić po rynku wrocławskim. I wtedy odczytałam wiadomość, że zostałam wybrała spośród 100 osób, na ambasadorkę marki ARTDECO. Do przetestowania przyjdą podkłady, których efekty obiecuję, że zamieszczę na blogu i podzielę się z wami opinią :). Tym razem stawiamy na minimal look. Look subtelny w minimalistycznym wydaniu.
Artdeco miały okazję przetestować już różne blogerki, w tym Jessica Mercedes.
"Koncept kampanii Minimal Make-up czerpie ze źródła idei slow life, która propaguje życie w świadomy sposób, docenianie prostych, zwykłych rzeczy, spędzanie czasu bliżej natury i rezygnację z tego co zbędne, narzucone przez współczesny świat. Warto pamiętać, że czasami mniej znaczy lepiej.
Marka ARTDECO, bazując na idei slow life zachęca do wydobywania poprzez lekki makijaż tego co naturalne i piękne.
Zapraszamy Cię do naszego świata Minimal Make-up."
żródło: http://www.artdecopolska.pl/minimal
Wracając do plansz, okazało się, że wydruki się przeciągną na późniejszą godzinę... Zaczęłam więc wracać, cała mokra od deszczu, zostałam zaczepiona przez pewną dziewczynę na ulicy. Pierwsza myśl, to, że chce zapytać mnie o godzinę. Stało się inaczej. Zapytała, czy nie zostałabym jej modelką do bezpłatnego ścięcia w salonie Qualite we Wrocławiu, niedaleko Pasażu Grunwaldzkiego. Od razu zaznaczyła, że ja sama mogę wybrać sobie fryzurę. To osoba na stażu i dałam jej szansę. W bardzo drogim salonie, zrobiła mi idealny look :) włosy zostały keratynowo wyprostowane specjalną odżywką i podcięte 10cm. Bez opłat, zmieniłam image na taki, który bardzo mi przypadł do gustu. Spędziłam w salonie 2h, ale było warto. Gdybym miała zapłacić na moje włosy pewnie wyszłoby ze 150zł.
Po 2h odebrałam swoje plansze wydrukowane i wróciłam do mieszkania.
W tym wszystkim pozostaje mi podziękować wspaniałej ekipie, co troszczyła się o mnie i Pani Amelce co mnie ścinała :)
Jeśli jesteście zainteresowani też ofertą Qualite zerknijcie na ich stronę tutaj
Salon posiada zniżki studenckie -20%, i w każdy poniedziałek usługi również -20% taniej.
To niezwykłe :)
Salon super! Jak najbardziej polecam! :)
Oto efekty jej pracy, co myślicie? Mi osobiście się bardzo podoba!
Bunny.
Pomimo deszczu, pogoda mnie nie zniechęciła, aby zajrzeć do biblioteki i pochodzić po rynku wrocławskim. I wtedy odczytałam wiadomość, że zostałam wybrała spośród 100 osób, na ambasadorkę marki ARTDECO. Do przetestowania przyjdą podkłady, których efekty obiecuję, że zamieszczę na blogu i podzielę się z wami opinią :). Tym razem stawiamy na minimal look. Look subtelny w minimalistycznym wydaniu.
Artdeco miały okazję przetestować już różne blogerki, w tym Jessica Mercedes.
"Koncept kampanii Minimal Make-up czerpie ze źródła idei slow life, która propaguje życie w świadomy sposób, docenianie prostych, zwykłych rzeczy, spędzanie czasu bliżej natury i rezygnację z tego co zbędne, narzucone przez współczesny świat. Warto pamiętać, że czasami mniej znaczy lepiej.
Marka ARTDECO, bazując na idei slow life zachęca do wydobywania poprzez lekki makijaż tego co naturalne i piękne.
Zapraszamy Cię do naszego świata Minimal Make-up."
żródło: http://www.artdecopolska.pl/minimal
via Internet
Wracając do plansz, okazało się, że wydruki się przeciągną na późniejszą godzinę... Zaczęłam więc wracać, cała mokra od deszczu, zostałam zaczepiona przez pewną dziewczynę na ulicy. Pierwsza myśl, to, że chce zapytać mnie o godzinę. Stało się inaczej. Zapytała, czy nie zostałabym jej modelką do bezpłatnego ścięcia w salonie Qualite we Wrocławiu, niedaleko Pasażu Grunwaldzkiego. Od razu zaznaczyła, że ja sama mogę wybrać sobie fryzurę. To osoba na stażu i dałam jej szansę. W bardzo drogim salonie, zrobiła mi idealny look :) włosy zostały keratynowo wyprostowane specjalną odżywką i podcięte 10cm. Bez opłat, zmieniłam image na taki, który bardzo mi przypadł do gustu. Spędziłam w salonie 2h, ale było warto. Gdybym miała zapłacić na moje włosy pewnie wyszłoby ze 150zł.
Po 2h odebrałam swoje plansze wydrukowane i wróciłam do mieszkania.
W tym wszystkim pozostaje mi podziękować wspaniałej ekipie, co troszczyła się o mnie i Pani Amelce co mnie ścinała :)
Jeśli jesteście zainteresowani też ofertą Qualite zerknijcie na ich stronę tutaj
Salon posiada zniżki studenckie -20%, i w każdy poniedziałek usługi również -20% taniej.
To niezwykłe :)
Salon super! Jak najbardziej polecam! :)
Oto efekty jej pracy, co myślicie? Mi osobiście się bardzo podoba!
Bunny.





















